Nawigacja

Powrócisz tu

       

fragment ksiażki wydanej z okazji Jubileuszu 70-lecia Szkół w Weryni:

„Polały się łzy me czyste, rzęsiste

Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,

Na moją młodość górną i durną(…)”

A. Mickiewicz

Tu się zaczęło

Z coraz większą prędkością pędzimy przez życie. Szybko mijają dni wypełnione pracą. Drogi czytelniku zrób przystanek! Przekartkuj strony tej publikacji, poczuj ożywczy powiew młodości, a Twoje serce niech wypełni radość.

Obchody jubileuszowe skłaniają do refleksji nad dorobkiem wszystkich osób związanych ze szkołą. Jubileusz 70-lecia Szkół ożywia minione wydarzenia, przypomina postacie. Uroczystość ta jest okazją do utrwalenia wspomnień z przeszłości, bez których trudno wyobrazić sobie teraźniejszość. Umożliwia to obiektywne spojrzenie z perspektywy czasu i dokonanie sprawiedliwej oceny.

Początkowo okres nauki był bardzo ciężki. Był to czas trudnej powojennej odbudowy, lata nadziei, rozczarowań i złudzeń. Nauczanie wtedy sprawiało wiele trudności. Brakowało zeszytów, podręczników, podstawowych lektur, pomocy naukowych. Znaczna część młodzieży podczas wojny miała ciężkie doświadczenia życiowe, pobierała naukę na tajnych kompletach, była świadkiem egzekucji, pacyfikacji, wróciła z „nieludzkiej ziemi”. Przeżycia wojenne i powszechna bieda, odbudowa kraju po zniszczeniach wojennych, spowodowały zaangażowanie się uczniów i nauczycieli w naukę. Ambitni i aktywni profesorowie i dyrektorzy oraz mieszkańcy zdołali utworzyć oraz rozwinąć tutaj szkołę, która przetrwała już 70 lat i stała się znana w całym kraju.

Jubileuszowe spotkanie przypomni absolwentom jak w murach szkoły rodziły się życiowe pasje, pierwsze przyjaźnie, wzruszenia sukcesy, porażki i dramaty. Będzie przyczynkiem by z sentymentem wspomnieć młodość, klasę, nauczycieli i wychowawców, koleżanki, kolegów, a także wspólne przeżycia, te najprzyjemniejsze, humorystyczne, ale i te związane z szarym dniem ucznia sprzed lat. Będzie to okazja do odnowienia dawnych przyjaźni ze szkolnych lat, zwiedzenia „starych murów”. Trzeba jeszcze raz obejrzeć te miejsca, oby nieostatni, które tak bardzo utkwiły w pamięci. „Może są jeszcze w nienaruszonym „tamtym” stanie? Może spotkasz się ze swoimi profesorami, może wspólnie porozmawiacie o tamtych czasach?” Niestety czas ucieka, niewielu przybędzie na to spotkanie.

Okres pobytu w szkole „chcąc nie chcąc” kształtował resztę życia. Na ludzi związanych z tym miejscem niewątpliwie duży wpływ miało piękne otoczenie. Pełna młodzieńczej wrzawy Werynia, wyciszana była przez nastrojowe odgłosy okolicznej przyrody, które mocno utrwaliły się w pamięci osób z nią związanych.

Badając dzieje szkoły przekonałem się jak wiele trudów musieli pokonać uczniowie, aby otrzymać świadectwo jej ukończenia. Mimo tego mamy wielu wspaniałych wychowanków, którzy przysparzają nam chwały.

Celem tej publikacji było opisanie miejsca, ukazanie historii pracy dyrektorów, nauczycieli, pracowników obsługi, a także sukcesów uczniów i absolwentów. Mamy własną historię, która warta jest szacunku i ochrony przed zapomnieniem. Do naszych czasów przetrwały kroniki, listy, pamiętniki, zdjęcia, dokumenty archiwalne. Bezcenne okazały się obszerne i dokładne protokoły z obrad rady pedagogicznej: „wizytator podziwia dokładność i staranność w pisaniu protokołów. Jest to jedyna szkoła, w której tak dokładnie prawie każde zdanie jest naniesione do protokółu. Z protokołów wynika, że Rada Pedagogiczna jest bardzo pracowita”.

Ciekawe są opowieści absolwentów, jak również i samych profesorów. Jako autor mam pełną świadomość tego, że poza tym opracowaniem pozostała olbrzymia liczba przedsięwzięć, wydarzeń i inicjatyw, które z różnych względów nie zostały odnotowane na tych kartach. Trudno opisać wszystko, co ważne w jednym opracowaniu. Mam nadzieję, że książka stanowić będzie podstawę do dalszych historycznych penetracji. Z całą świadomością pozostawiam wiele obszarów do opisania. Zapewniam, że dotarłem do wiarygodnych źródeł informacji. Przepraszam jednak za ewentualne błędy i nieścisłości. Liczę na zrozumienie ze strony zainteresowanych. Niech ta praca przypomni czytelnikom szkolne lata, przywołuje chwile piękne i radosne.

Dziękuję wszystkim licznym życzliwym współpracownikom, którzy pomogli w tym, by ta książka powstała. To oni z wielkim zaangażowaniem poprawiali błędy i składali tekst. Wiadomość o powstającej historii szkoły szybko rozeszła się wśród osób z nią związanych. Przekazano do szkolnego archiwum ze zbiorów rodzinnych setki zdjęć i ważnych dokumentów. Szkoda, że tylko niektóre zdjęcia mogły znaleźć się w tej publikacji.

Jubileusz 70-lecia Szkół w Weryni, to nie tylko okazja do ożywienia minionych wydarzeń, ale także czas składania życzeń. A czego życzyć Jubilatce? Składam życzenia: wzrastania w świetnej kondycji, godnych kontynuatorów tradycji budowanej przez 70 lat, utrzymania autorytetu w środowisku, ciekawych świata uczniów, radzących sobie w życiu absolwentów, wierzących w sens jej działań przyjaciół i sympatyków, nieustającej przychylności władz oświatowych i samorządowych.

Mam nadzieję, że gdy po raz kolejny absolwenci opuszczać będą mury naszej szkoły zakręci im się łza w oku, wdzięczni za wszystko, co tu otrzymali i przeżyli.

Im, bohaterom jubileuszu, bez których nie byłoby rocznicy życzę miłych chwil oraz kolejnych spotkań po latach.

Stanisław Olszówka

Kontakt

  • Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych im. Komisji Edukacji Narodowej w Weryni
    Werynia 501
    36-100 Kolbuszowa

  • 17 227 14 41 lub
    17 227 13 32
    numery wewnętrzne:
    101 sekretariat
    103 dyrektor
    105 zastępca dyrektora
    107 pokój nauczycielski

Galeria