Nawigacja

 

25.05.2018
Autorzy: A.Dziewic, K.Mazur, B.Fryc, I.Pogoda

Praktyki zawodowe w Anglii

  

Powoli kończy się nasza przygoda w Wielkiej Brytanii. Minione dni były bardzo wyczerpujące ale zarazem pouczające. Pracowaliśmy w różnych zakładach: Eden Garden Services, Colanley Gardens, Natural Landscape Creations, Dockens of Tea Shoppe, Bank Housde Restaurant&Wine Bar, The Littleton Arms - Pub and Restaurant, The Mount Hotel&Restaurant, Lucky Sweet Shop&Takeaway, gdzie zdobywaliśmy wiedzę i doświadczenie. Nasi zagraniczni szefowie wraz ze współpracownikami okazali się miłymi i cierpliwymi ludźmi, którzy pomogli nam podszlifować język angielski. [more]Grupa architektów skończyła kilka wymagających zleceń urządzania terenów zieleni oraz poznała wiele tajników ogrodów angielskich. Natomiast żywieniowcy doskonalili swoje umiejętności przygotowując potrawy kuchni hinduskiej, meksykańskiej a przede wszystkim angielskiej. Reasumując: był czas na pracę, a także na zwiedzanie i odpoczynek. Od samego początku angielska pogoda nam dopisywała. Pobyt na wyspie uważamy za bardzo udany. Trudno będzie wrócić nam do rzeczywistości i szkolnych zajęć. Zdjęcia


 

21.05.2018
Autorzy: P.Jadach, W.Micek, I.Pogoda

Miasto Titanica i The Beatles

   

Pobyt w Anglii to czas pełen przygód. Należy do nich dołączyć zwiedzanie słynnego miasta Liverpool. Miasta brązowej cegły - bo to właśnie z niej zbudowane jest tu niemal wszystko. Liverpool to także miasto kontrastów - na tle szklanych biurowców stoją zabytkowe kościoły i budynki. Oczywiście nie da się zapomnieć o tym, że członkowie grupy The Beatles pochodzili właśne stąd. Z wielkim zaciekawieniem obejrzeliśmy eksponaty w "Merseyside Maritime Musem", które jest miejscem poświęconym pamięci ofiar tragicznego rejsu z 1912 roku na okręcie Titanic. [more]Zobaczyliśmy także narodowy stadion Liverpool. Czas wolny spędziliśmy na długo wyczekiwanych zakupach, po czym całą grupą udaliśmy się do Stafford na wieczornego grila. Zdjęcia


 

21.05.2018
Autorzy: M.Kosek, B.Sobejko, I.Pogoda

Pozdrowienia ze stolicy Anglii

   

Minął już drugi tydzień naszego pobytu na wyspach brytyjskich. Za nami wiele niezapomnianych chwil, do których należy dołączyć wrażenia z minionego weekendu. A jaki był? Trzeba uczciwie przyznać, że przepełniony atrakcjami. Zwiedziliśmy Liverpool i Londyn! Wreszcie na własne oczy zobaczyliśmy te osławione miasta. Oba zaskakują mnogością zabytków. A co je łączy? Większość z nas słyszała o London Eye - atrakcji typu diabelski młyn. My natomiast mogliśmy również porównać je ze najdującym się obok Albert Dock - The Wheel of Liverpool.  [more]Obowiązkowym punktem wycieczki było zwiedzenie jednego z największych muzeów świata: National Gallery, w którym znajdują się oryginalne dzieła mi.in. Leonarda da Vinci, Rafaela Santi, czy Michała Anioła. Następnie udaliśmy się w kierunku wieży zegarowej Elizabeth Tower (Big Ben), która niestety nadal jest szczelnie otulona rusztowaniami i poddawana renowacji. Później wolnym krokiem dotarliśmy do pięknego parku (St. James's Park) w sąsiedztwie Buckingham Palace, zamieszkiwanym przez rodzinę królewską. Przeszliśmy też zwodzonym mostem Tower Bridge, łączącym brzegi Tamizy. Do "domu" wróciliśmy dopiero późnym wieczorem. Wycieczkę zaliczamy do jak najbardziej udanych.  Zdjęcia


 

14.05.2018
Autorzy: G.Kozińska, W.Broniecka, I.Pogoda

Poszerzamy horyzonty

   

Za nami juz tydzień pobytu w Anglii. Po przyjeżdzie część osób zatrzymała się w Stafford, a pozostali zamieszkali w Bilston. Od samego początku pogoda i atmosfera świetnie nam sprzyjają. Pierwszego dnia odbyła się wycieczka do miasteczka Dudley, w którym odwiedziliśmy „Black Country Living Museum”. Jest to ciekawe miejsce, na zwiedzanie którego można poświęcić wiele godzin i każdy znajdzie coś, co go zainteresuje. W muzeum można obejrzeć kopalnię węgla, napić się z vintage kubków, odwiedzić retro sklepy, podziwiać starą motoryzację i uczestniczyć w kilkuminutowej lekcji w dawnej szkole. [more]Pracownicy są bardzo uprzejmi i można im zadawać masę pytań na temat odległych czasów. Pewnego dnia, w środku tygodnia, kiedy każdy z nas był już po pracy, wybraliśmy się na spacer do XI-wiecznego zamku w Stafford. Znajduje się on na najwyższym wzgórzu. Natomiast weekendowy wieczór rozpoczęliśmy od wyjazdu na kręgle, a skończyliśmy na kolejnej wycieczce. Tym razem do Walii. Przez drogę mogliśmy podziwiać różnorakie krajobrazy. Mijaliśmy pastwiska z owcami, pasma gór oraz ocean. Zatrzymaliśmy się na spacer wzdłuż plaży, następnie udaliśmy się do zamku w Harlech wzniesionym na wzgórzu klifowym, u wybrzeży morza Irlandzkiego. Kolejną atrakcją był Portmeiron w Minffordd, wieś w Wielkiej Brytanii, w północno-zachodniej Walii, w hrabstwie Gwynedd, położona nad estuarium rzeki Dwyryd. Okolica porośnięta jest roślinnością charakterystyczną dla klimatu podzwrotnikowego. Udało nam się także zobaczyć Park Narodowy Snowdonia oraz przejść przez molo w Llandudno. W drodze powrotnej wjechaliśmy na miejsce widokowe, skąd mogliśmy podziwiać piękny krajobraz, rozpościerający się dookoła. Tu jest wyjątkowo! Nie możemy doczekać się kolejnych atrakcji! Zdjęcia

 

Kontakt

  • Zespół Szkół Agrotechniczno-Ekonomicznych im. Komisji Edukacji Narodowej w Weryni
    Werynia 501
    36-100 Kolbuszowa

  • 17 227 14 41 lub
    17 227 13 32
    numery wewnętrzne:
    101 sekretariat
    103 dyrektor
    105 zastępca dyrektora
    107 pokój nauczycielski

Galeria