1 września to data, która w historii Polski ma szczególne znaczenie. Jest jednocześnie początkiem nowego roku szkolnego – dniem powrotu uczniów i nauczycieli do szkolnych sal, spotkań po wakacyjnej przerwie, nowych planów, nadziei i wyzwań – oraz dniem, w którym wspominamy początek jednego z najtragiczniejszych wydarzeń w dziejach naszego kraju i Europy: wybuch II wojny światowej. Tego dnia, 1 września 1939 roku, niemiecka III Rzesza zaatakowała Polskę, rozpoczynając wojnę, która w ciągu kolejnych lat pochłonęła miliony ludzkich istnień i na zawsze zmieniła losy całych narodów.
Warto jednak pamiętać, że 1 września jako początek roku szkolnego nie został ustanowiony dopiero po wojnie. Tradycja rozpoczynania zajęć szkolnych właśnie tego dnia sięga okresu przedwojennego. W II Rzeczypospolitej organizacja roku szkolnego była związana z rytmem życia społecznego i gospodarczego, a początek września stał się naturalnym momentem rozpoczęcia nauki po letniej przerwie. Wakacje przypadały na okres letni, kiedy dzieci mogły pomagać rodzinom w gospodarstwach, a po zakończeniu prac polowych następował powrót do nauki. Z czasem 1 września utrwalił się jako symboliczny początek nowego roku szkolnego. Przed wojną tego dnia dzieci i młodzież wracały więc do swoich klas, rozpoczynały kolejne etapy edukacji, spotykały nauczycieli i kolegów, snuły plany dotyczące przyszłości. Nikt nie przypuszczał, że dla części z nich 1 września 1939 roku będzie ostatnim początkiem roku szkolnego, którego nigdy nie dane im będzie ukończyć.
Rankiem 1 września 1939 roku świat tych młodych ludzi został brutalnie przerwany. Niemieckie samoloty rozpoczęły bombardowania polskich miast i miejscowości, niemieckie wojska przekroczyły granice Rzeczypospolitej, a polscy żołnierze rozpoczęli walkę w obronie ojczyzny. Symbolem pierwszych godzin wojny stało się Westerplatte, którego obrońcy przez siedem dni stawiali opór przeważającym siłom niemieckim.
Wojna nie ominęła również szkół. Zamiast pierwszego dzwonka zabrzmiały syreny alarmowe, zamiast lekcji pojawiły się bombardowania, a zamiast planów na przyszłość – niepewność, strach i walka o przetrwanie.
Pokolenie młodych ludzi dorastających w czasie wojny zostało później nazwane pokoleniem Kolumbów – od tytułu powieści Romana Bratnego. Było to pokolenie, które miało dorastać w wolnej Polsce, zdobywać wykształcenie, zakładać rodziny i budować swoją przyszłość. Tymczasem wojna odebrała im młodość. Wielu z nich walczyło w konspiracji, w Szarych Szeregach, Armii Krajowej i innych organizacjach podziemnych. Wielu zginęło w egzekucjach, podczas walk, w obozach koncentracyjnych i więzieniach. Szczególnie przejmujący jest los tych, którzy w 1939 roku byli jeszcze dziećmi lub nastolatkami – ludzi, którzy zamiast rozpoczynać kolejne lata nauki musieli z dnia na dzień dorosnąć w świecie okupacji. Byli również tacy, którzy nigdy nie powrócili do szkolnych ławek.
Polska została zaatakowana nie tylko przez Niemcy. 17 września 1939 roku od wschodu wkroczyła Armia Czerwona, realizując postanowienia tajnego protokołu paktu Ribbentrop–Mołotow. Rzeczpospolita znalazła się więc pomiędzy dwoma agresorami – III Rzeszą i Związkiem Sowieckim. Rozpoczęła się okupacja, która przyniosła terror, represje, deportacje, egzekucje, prześladowania i niszczenie polskiego życia społecznego oraz kulturalnego. Szczególnie brutalnie uderzono w polską inteligencję, nauczycieli, duchownych, urzędników, oficerów i wszystkich tych, którzy mogli stanowić fundament odbudowy niepodległego państwa.
Mimo terroru Polacy nie przestali się uczyć. Zamknięcie wielu szkół i ograniczenie dostępu do edukacji nie oznaczało rezygnacji z nauki. Rozwinęło się tajne nauczanie – niezwykły fenomen polskiego społeczeństwa pod okupacją. Nauczyciele prowadzili lekcje w mieszkaniach, prywatnych domach i innych miejscach, ryzykując własnym życiem. Uczniowie zdobywali wiedzę mimo zagrożenia. Nauka stała się nie tylko sposobem zachowania ciągłości polskiej kultury, ale także formą oporu wobec okupanta. W tym sensie szkolna ławka stała się jednym z miejsc, w których broniono przyszłości Polski.
Wojna zakończyła się w 1945 roku, ale dla Polski nie oznaczało to natychmiastowego powrotu do pełnej wolności. Kraj znalazł się w sowieckiej strefie wpływów, a władzę przejęli komuniści. Szkoła w Polsce Ludowej ponownie zaczęła funkcjonować, a dzieci wróciły do nauki. Zniszczony wojną system edukacji odbudowywano, powstawały nowe szkoły i uczelnie, a edukacja stała się dostępniejsza dla szerokich grup społeczeństwa. Jednocześnie szkoła była podporządkowana państwu komunistycznemu, a programy nauczania podlegały ideologizacji. Historia była przedstawiana w sposób odpowiadający oficjalnej polityce władz, a wydarzenia związane z sowiecką agresją na Polskę czy represjami okresu powojennego przez wiele lat były przemilczane albo przedstawiane w sposób zniekształcony. Mimo to szkoła pozostawała dla kolejnych pokoleń miejscem zdobywania wiedzy, rozwijania zainteresowań i budowania własnej przyszłości.
Po 1989 roku Polska odzyskała możliwość swobodnego kształtowania swojego systemu edukacji i sposobu opowiadania o własnej historii. W wolnej Polsce możemy mówić o wojnie bez cenzury, wspominać jej ofiary i poznawać zarówno bohaterstwo, jak i dramat zwykłych ludzi. Możemy uczyć się o Westerplatte, Warszawie, Katyniu, Powstaniu Warszawskim, Polskim Państwie Podziemnym, Sybirze i Holokauście, ale również o codziennym życiu ludzi, którym wojna odebrała bliskich, domy, marzenia i poczucie bezpieczeństwa. Dzięki temu historia nie jest jedynie zbiorem dat z podręcznika. Staje się opowieścią o konkretnych ludziach i ich losach.
W tym dniu pochylamy się więc z szacunkiem nad pamięcią wszystkich poległych i zamordowanych podczas II wojny światowej, a szczególnie nad tymi, którzy zginęli w wojnie obronnej Polski w 1939 roku, walcząc przeciwko niemieckiemu i sowieckiemu najeźdźcy. Wspominamy żołnierzy Wojska Polskiego, którzy bronili granic Rzeczypospolitej, ale także ludność cywilną – dzieci, kobiety, osoby starsze i wszystkich tych, których życie zostało zniszczone przez wojnę. Pamiętamy również o nauczycielach i uczniach, których los przerwał możliwość dalszej nauki. Ich historie przypominają nam, jak kruche może być to, co dzisiaj wydaje się oczywiste: możliwość spokojnego pójścia do szkoły, zdobywania wiedzy, spotkania z przyjaciółmi i planowania własnej przyszłości.
Dziś 1 września ma więc podwójny wymiar. Jest dniem pamięci o ofiarach wojny, ale jest również dniem, w którym rozpoczynamy kolejny rok nauki. Właśnie dlatego warto spojrzeć na szkolny początek w szerszej perspektywie. Dla nas pierwszy dzwonek oznacza początek kolejnego etapu edukacji. Dla młodych Polaków z 1939 roku miał oznaczać dokładnie to samo. Różnica polegała na tym, że ich plany zostały brutalnie zniszczone przez wojnę. My mamy dziś coś, czego tamtemu pokoleniu odebrano – spokojną możliwość uczenia się i budowania przyszłości.
Drodzy Uczniowie, kończące się wakacje mogą być powodem do smutku, bo przed nami powrót do obowiązków, sprawdzianów, kartkówek, prac domowych i wczesnego wstawania. Ale warto spojrzeć na szkołę również z innej strony. To właśnie tutaj zdobywacie wiedzę, poznajecie ludzi, odkrywacie swoje zainteresowania, rozwijacie talenty i powoli przygotowujecie się do dorosłego życia. Gratuluję Wam ukończenia poprzednich klas i życzę, aby nowy rok szkolny przyniósł Wam wiele powodów do dumy. Niech będzie czasem nowych doświadczeń, sukcesów, przyjaźni i odkrywania tego, co naprawdę Was interesuje.
To Wy będziecie kształtować Polskę przyszłości. Przed Wami świat, którego jeszcze nie znamy – nowe technologie, nowe wyzwania, nowe problemy i nowe możliwości.
Pokolenia, które walczyły o Polskę, robiły to z myślą o przyszłości, której same nie mogły zobaczyć. Dziś tę przyszłość tworzycie Wy. Dlatego warto pamiętać o przeszłości, wyciągać z niej wnioski i doceniać to, co mamy obecnie.
Niech 1 września będzie więc nie tylko dniem wspomnienia i zadumy. Niech będzie również dniem nadziei. Historia pokazuje nam, że nawet po najciemniejszych czasach przychodzi czas odbudowy i nowego początku. Na świecie zawsze będą pojawiały się „burze” – konflikty, kryzysy i trudne momenty. Nie mamy wpływu na wszystko, co wydarzy się wokół nas, ale mamy wpływ na to, jak będziemy na te wydarzenia odpowiadać: wiedzą, odpowiedzialnością, solidarnością i troską o drugiego człowieka.
Pamiętajmy więc o przeszłości, dbajmy o teraźniejszość i z ufnością patrzmy w przyszłość. Niech pamięć o tych, którzy przelewali krew za Polskę, będzie dla nas nie tylko wspomnieniem tragedii, lecz także zobowiązaniem, aby budować kraj, w którym kolejne pokolenia będą mogły spokojnie się uczyć, rozwijać, marzyć i realizować swoje plany.
A Wam, Drodzy Uczniowie, życzymy dobrego powrotu do szkolnych ławek. Niech pierwszy dzwonek rozpoczynający nowy rok szkolny będzie przede wszystkim dzwonkiem nadziei, nowych możliwości i kolejnego kroku ku przyszłości.
Pamiętamy. Uczymy się. Budujemy przyszłość.
Autor: Adrian Bolka